30.04.2013
Dzisiaj wstałem o godzinie 8:30 ubrałem się i zjadłem śniadanie.Następnie wuja zabrał mnie,brata i kuzyna na boisko.Na boisku spędziliśmy całe dwie godziny.Ja stałem na bramce i nie obroniłem tylko sześciu bramek z czterdziestu bramek.Potem wrócyliśmy do domu na obiad.Na obiad był kurczak z ziemniakami, po obiedzie zjadłem trzy banany.
czwartek, 2 maja 2013
wtorek, 30 kwietnia 2013
29.04.2013
Dzisiaj wstałem o godzinie 7:00 ubrałem się i zjadłem śniadanie.Tak jak zawsze o 7:40 wyszedłem z domu do szkoły.Pierwsza lekcja to był WF jak zawsze biegneliśmy 6 kółek.Następnie rozgrzewaliśmy się robiliśmy przyśady itp.Potem graliśmy w fryzbi. Ja miałem taką drurzynę: Ja,Franek,Wera i Klaudia.Przegraliśmy dwa mecze.Najfajniejsza była plastyka bo robiliśmy wybraną scenkę z jakiejś bajki 3D.Ja byłem z Wojtkiem i robiliśmy scenkę z Ninjago jak Cool ośągną pełnie morzliwości.O godzinie 18:30 leciał mecz Lech Poznań vs Zagłębie Lubin. Mecz zakończył się 1:0 dla Lecha Poznań.
Dzisiaj wstałem o godzinie 7:00 ubrałem się i zjadłem śniadanie.Tak jak zawsze o 7:40 wyszedłem z domu do szkoły.Pierwsza lekcja to był WF jak zawsze biegneliśmy 6 kółek.Następnie rozgrzewaliśmy się robiliśmy przyśady itp.Potem graliśmy w fryzbi. Ja miałem taką drurzynę: Ja,Franek,Wera i Klaudia.Przegraliśmy dwa mecze.Najfajniejsza była plastyka bo robiliśmy wybraną scenkę z jakiejś bajki 3D.Ja byłem z Wojtkiem i robiliśmy scenkę z Ninjago jak Cool ośągną pełnie morzliwości.O godzinie 18:30 leciał mecz Lech Poznań vs Zagłębie Lubin. Mecz zakończył się 1:0 dla Lecha Poznań.
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
28.04.2013
Dzisiaj obudziłem się o 6:00 i grałem w "Hero Zero". Następnie byłem na skype i rozmawiałem z Sławkiem
przez 30 min.Potem wszedłem na fecebooku i pisałem z Weroniką Nowak i Kamilą Słabolepszą. O godzinie 13:30 był obiad na obiad było to czego nie lubię czyli karkówka w sosie pomidorowym.A trzy godziny później pojechaliśmy z mamą i ciocią do kina na "Olimp w Ogniu".
Dzisiaj obudziłem się o 6:00 i grałem w "Hero Zero". Następnie byłem na skype i rozmawiałem z Sławkiem
przez 30 min.Potem wszedłem na fecebooku i pisałem z Weroniką Nowak i Kamilą Słabolepszą. O godzinie 13:30 był obiad na obiad było to czego nie lubię czyli karkówka w sosie pomidorowym.A trzy godziny później pojechaliśmy z mamą i ciocią do kina na "Olimp w Ogniu".
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
.jpg)
.jpg)
.jpg)





