środa, 22 stycznia 2014

Piotr Wyszomirski urodził się w Warszawie. Na początku zaczynał jako zawodnik z pola, ale dość szybko przekwalifikował się na bramkarza. I bardzo dobrze, bo dzięki temu mamy z niego wielki pożytek w kadrze. Azoty Puławy to pierwszy klub, z którym podpisał pierwszy zawodowy kontrakt. To właśnie tam się rozwinął, dostrzegł go Bogdan Wenta i pod koniec 2009 roku Wyszomirski zadebiutował w reprezentacji Polski. Młody bramkarz robił wielkie postępy i Wenta powołał go na mistrzostwa Europy w Austrii. Potem był członkiem kadry na kolejne wielkie turnieje (MŚ 2011 w Szwecji i ME 2012 w Serbii).Mecz zakończył się wynikiem 24-34 dla Polski.

poniedziałek, 20 stycznia 2014


Mieszkam na ul.Poznańskiej 6/6.Nie daleko mam   szkolę , tylko 300 m.Blisko mojego domu znajduję się plac zabaw i sklep, do którego lubię chodzić (Delikatesy Centrum). Z okna mojego pokoju widzę boisko sportowe,na którym często odbywają się treningi.Mój najlepszy kolega mieszka na ul.Szkolnej,w niedalekiej odległości mojego domu.W pobliżu mojej ulicy znajduje się przystanek autobusowy, z którego mogę dojechać do Poznania.

piątek, 17 stycznia 2014


                                    Mówię i piszę poprawnie...



Dwudziestoletnia zakonnica Liedwi  mówiąc o łyżwiarstwie na pewno powiedziałaby, że jest to sport bardzo niebezpieczny.Nie łatwo nauczyć się jeździć na łyżwach.Trzeba poruszać się bardzo uważnie po lodzie. Należy ostrożnie omijać innych  łyżwiarzy .Jeśli dobrze opanuje się umiejętność jazdy na łyżwach to można grać w drużynie  hokejowej albo uprawiać łyżwiarstwo figurowe. 

Hokej.net - TALH: Oliwa Hockey Team - Fan Club Drużyna Hokejowa 26:2



wtorek, 7 stycznia 2014

Moim zdaniem trzej królowie mogli by przynieść współczesnemu światu wiele lekarstw.Dzięki takim lekarstwa wiele ludzi wyzdrowiały by nawet z śmiertelnych chorób. Myślę że,byłby to wielkim posunięciem dla medycyny.

piątek, 15 listopada 2013

Sprawozdanie z wizyty we Frankfurcie.

W stałem o godzinie 6:00 i się wyszykowałem się i poszedłem na autobus.Wsiadłem do autobusu i zastałem tam Wojtka,Nikodema i Kubę. Przywitaliśmy się i usiedliśmy na tyłach.Po godzinie jazdy ja,Nikodem i Wojtkiem wyciągnęliśmy PSP i zaczęliśmy grać w gry.Wreszcie dojechaliśmy i poznaliśmy Niemców  i mój Niemiec miał na imię Sean dużo gadaliśmy miedzy sobą.Był bardzo fajnie.

środa, 4 września 2013

Uwiędły sad

Według mnie ten wiersz jest taki przyrodniczy i dzieje się w jesieni. Opowiada o tym, jak zmienia się przyroda gdy kończy się lato.
Ten wiersz bardzo mi się podoba bo lubię nostalgiczne utwory.



















poniedziałek, 24 czerwca 2013

Wakacje.

Ja 30.06.2013r jadę nad Morze Bałtyckie.Tam będę się kąpał w tym wspaniałym morzu.Ja i moi koledzy będziemy razem spać w namiocie.A zielonej nocy będziemy smarować pastą do zębów.Wracamy 12.07.2013 do domu.

Jak wrócę z nad morza to jadę do dziadków na półtorej miesiąca.Będę tam chodził na salę gimnastyczną.A w poniedziałek środę piątek i w niedziele chodzę na siłownie z wujem.